Miesiąc z Android Pie

11 lutego otrzymałem aktualizację do Android Pie dla mojej Nokii 8. Początkowo się ucieszyłem, że HMD Global dotrzymał słowa i udostępnił wreszcie aktualizację dla swoich telefonów. Po dłuższym korzystaniu z Pie, wolałbym jednak wrócić do Oreo.

Asystent

Wiadomo, że Asystent Google mocno integruje się z systemem, ale nie wiedziałem, że po aktualizacji utracę dostęp do funkcji Voice Match. Jedynym plusem jest to, że w Pie w przeciwieństwie do Oreo, standardowy przycisk w słuchawkach może wywołać Asystenta. Nie wiem czy tylko ja miałem z tym problem, ale po wprowadzeniu Asystenta, w Oreo nie działał mi przycisk w słuchawkach.

Glance

Tutaj problem jest trochę poważniejszy. Po zablokowaniu ekranu standardowo pojawia się Glance, co jest normalne i oczywiste. Po aktualizacji do Pie czasami zdarza się, że ekran w trybie Glance nadal świeci. Gdy się tego nie zauważy, to można szybko wyczerpać baterię. Podczas ładowania Glance jest cały czas włączony. Jeśli wtedy będzie on podświetlony to można zapomnieć o naładowaniu telefonu. Raz tego nie zauważyłem i gdy telefon był podłączony do ładowania, a Glance świecił pełnym światłem ekranu, to mimo tego, że “ładował się” pół godziny, to poziom baterii nie wzrósł nawet o 1%!

Notch

Nie wiem czy to zależy od telefonu, czy od systemu, ale jeśli od systemu, to niestety Android Pie zakłada, że każdy telefon z tym systemem ma notcha. W efekcie na pasku powiadomień jest sporo niewykorzystanej przestrzeni.

Obszar powiadomień

Tutaj Oreo ma przewagę nad Pie. Google pozbawił Pie interaktywnych ikon powiadomień. Teraz przełączanie się między sieciami Wi-Fi i podłączanie do urządzeń Bluetooth nie będzie takie szybkie jak w Oreo.

Regulacja głośności

W zasadzie podstawowy regulator jest bardzo ubogi, ale przynajmniej przypadkiem nie podgłaśnia mi się dźwięk dzwonka do 100%, bo przyciski głośności zmieniają tylko dźwięk multimediów. Niestety po przejściu do ustawień nie można wybrać tego co się chce w danym momencie zmienić i przyciskami głośności precyzyjnie tego ustawić. Android Pie wprowadził nową funkcję, czyli włączania wibracji lub wyciszenia dzwonka (w zależności od preferencji). Wystarczy tylko jednocześnie nacisnąć przycisk zasilania i podgłaśniania. Niestety nie działa to w drugą stronę. Ta opcja skojarzyła mi się z fizycznym przełącznikiem trybu wibracji i normalnej głośności w iPhone SE.

Zaokrąglone rogi pop-upów

To kwestia indywidualna, ale większe zaokrąglenia bardziej kojarzą mi się z iOSem niż z Androidem i to mi się nie podoba. Za to wyskakujące powiadomienie innych aplikacji jest bardziej przejrzyste i można je szybciej ukryć przesuwając powiadomienie na bok lub do góry.

Aktualizacje

Mimo tego, że całą listę układam alfabetycznie, to ten temat chciałem zostawić na koniec. Aktualizacja do Android Pie pozwoliła zainstalować styczniową aktualizację zabezpieczeń. Gdybym miał możliwość wyboru aktualizacji do zainstalowania, to bym zainstalował tylko aktualizacje zabezpieczeń. Android Pie niestety nie przekonał mnie do siebie, a przynajmniej nie w takim stanie jak jest obecnie. Mam nadzieję, że w Androidzie 9.1 lub 10 zostanie to poprawione.

Zastanawiasz się nad zmianą telefonu i chcesz coś z Android Pie na pokładzie? Może warto rozważyć zakup Nokii 8.1 w kolorze granatowym lub srebrnym.


Jesteś obecnie offline